A A A
Słomniki

Lokalizacja i struktura – miasto satelickie w aglomeracji krakowskiej

Gmina Słomniki leży w północnej części województwa małopolskiego w powiecie krakowskim; sąsiaduje z gminami: Gołcza, Iwanowice, Kocmyrzów-Luborzyca, Koniusza, Miechów i Radziemice. Swoim zasięgiem obejmuje 24 sołectwa i miasto Słomniki. Zajmuje powierzchnię 113 km2 i należy do największych gmin powiatu krakowskiego.

Gmina Słomniki wchodzi również w skład aglomeracji krakowskiej (miasto Słomniki pełni w niej funkcję miasta satelickiego) obejmującą miasto centralne Kraków oraz okoliczne zurbanizowane gminy.

Kierunki rozwoju gminy – gmina Słomniki liderem budownictwa pasywnego

Wykorzystując istniejące zasoby, a w szczególności doskonałe położenie przy głównych trasach komunikacyjnych, m.in. Kraków – Warszawa, korzystne położenie gminy w aglomeracji krakowskiej i aktywność mieszkańców, gmina wyznaczyła sobie jako jeden z głównych kierunków działania rozwój gospodarczy opierający się na pozyskaniu nowych inwestorów.

Gmina Słomniki należy do ścisłej czołówki wśród samorządów sięgających po innowacyjne rozwiązania w budownictwie energooszczędnym. Gmina Słomniki jest otwarta na innowacje. Technika pasywna umożliwia zmniejszenie zużycia energii, a w konsekwencji ograniczenie lub uniknięcie emisji CO2 .

Gości na swoim terenie wiele firm, a także przedstawicieli samorządów, którzy czerpią z jej doświadczeń w zakresie stosowania energooszczędnych rozwiązań metodą pasywną.

Inwestycje gminne metodą pasywną: pierwsza w Polsce pasywna hala sportowa w Słomnikach, sala gimnastyczna w Waganowicach, Integracyjne Centrum Rozwoju Dziecka  w Słomnikach, Specjalistyczne Centrum Usług Medycznych – trwa procedura wyłaniania wykonawcy.

Struktura gospodarcza

Podstawą gospodarki w gminie jest rolnictwo. Gmina posiada doskonałe warunki do rozwoju przetwórstwa i produkcji przemysłowej. Wyróżnikiem jest wysoka w skali województwa wartość rolniczej przestrzeni produkcyjnej. Występujące obszary o bardzo korzystnych warunkach przyrodniczo-glebowych są podstawą dla intensywnej produkcji rolnej i opartego na niej przetwórstwa rolno-spożywczego. W mieście dobrze rozwinięty jest handel i drobna wytwórczość. Gmina słynie w całej Polsce z uprawy czosnku oraz uprawy sadzonki borówki amerykańskiej.

Układ komunikacyjny

Istniejąca sieć drogowa zapewnia gminie Słomniki połączenia w poszczególnych miejscowościach, a poprzez połączenia z drogami powiatowymi, wojewódzką i krajową zapewnia połączenie z regionalnymi i ponadregionalnymi ośrodkami gospodarczymi. Gmina należy do powiatu krakowskiego, który stanowi dla Słomnik także najbliższy ośrodek handlowo-usługowy. Gmina posiada szczególnie korzystne powiązania komunikacyjne z Krakowem: droga krajowa nr 7: Chyżne – Kraków –Słomniki –Warszawa –Gdańsk, odległość od Krakowa wynosi 25 km. Ponadto łączy się z Krakowem od południa i Miechowem od północy linią kolejowa. Z początkiem 2016 r. ruszy na trasie Szybka Kolej Aglomeracyjna. Z Krakowem łączy gminę także połączenie Miejskiej Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego (linia 222), a także liczne kursy busów. Odległość od autostrady A4 wynosi 36 km. Trwają przygotowania do budowy węzła trasy ekspresowej S7, która przebiegać ma przez gminę Słomniki.

Ludność i siła robocza

Gminę Słomniki zamieszkuje 13 791 osób (stan z 2012 r.), co daje gęstość zaludnienia na poziomie 122 osoby/ km2.

Rok

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych ogółem

Bezrobotne
kobiety

Długotrwale bezrobotni

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych na 1000 ludności w wieku produkcyjnym

Udział % bezrobotnych zarejestrowanych w liczbie ludności w wieku produkcyjnym

2011

733

388

443

82,95

8,29

2012

729

370

421

82,86

8,29

2013

672

354

387

76,94

7,69

Źródło: PUP w Krakowie

Turystyka w gminie Słomniki

Pagórkowate ukształtowanie terenu oraz walory przyrodnicze tworzą niepowtarzalny charakter i swojski klimat. Malowniczość i urozmaicenie formy krajobrazu, zwłaszcza leśnego stwarzają doskonałe warunki do uprawiania turystyki rowerowej i pieszej, a także biegowej. Gmina posiada sieć dobrze oznakowanych tras do uprawiania nordic walking.

Na terenie gminy zachowało się kilka cennych zabytków, m.in. romański kościół w Prandocinie, kościół i pałac w Niedźwiedziu, dwór w Kacicach.

Najwięksi inwestorzy w gminie Słomniki

Amplus sp. z o.o. SKA

Jest jednym z czołowych polskich producentów oraz dystrybutorów świeżych owoców i warzyw. W Strefie Aktywności Gospodarczej wybudowała centrum logistyczno-magazynowe – 17 chłodni o powierzchni użytkowej 22 800 m2 i cześć biurowo-socjalna o powierzchni 5000 m2, zatrudniając ponad 200 osób – wciąż poszerza zarówno swą produkcję jak i przestrzeń magazynową,

Intersnack Poland Sp. z o.o.

Firma Intersnack należy do wiodących producentów słonych przekąsek, orzechów oraz produktów opartych na bazie orzecha. Intersnack Poland jest częścią działającej w wielu krajach Europy Intersnack Group. W gminie Słomniki istnieje jeden z dwóch oddziałów firmy, która wciąż się rozwija.

Kraty Mostostal Kraków

Jest to producent metalowych ocynkowanych krat podestowych, stopni i uchwytów. To także największy polski wytwórca stopni z krat wciskanych. Produkuje ponad 700 ton miesięcznie.

Almus sp. z o.o.

Jest producentem papierów higienicznych dla domu i przemysłu. Posiada najnowocześniejsze na świecie maszyny do produkcji papierów i ręczników.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

31 sierpnia 2007 Rada Miejska w Słomnikach na podstawie opracowania Pana Wiesława Chorązkiego z roku 2004 podjęła uchwałę w sprawie wyboru projektu  herbu, flagi, baneru i pieczęci (Uchwała Nr IX/66/2007 Rady Miejskiej w Słomnikach z dnia 31 sierpnia 2007 r.).

 

Przedstawiamy opracowanie Pana dr Wiesława Chorązkiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie:

loading...

Opracowanie historyczno-heraldyczne Miasta i Gminy SłomnikiWłodzimierz Chorązki (Uniwersytet Jagielloński — Kraków)

 

Projekt graficzny symboli Miasta i Gminy SłomnikiAlfred Znamierowski (Instytut Heraldyczno-Weksylologiczny — Warszawa).

 

Kraków — Warszawa, 29 czerwca 2004 roku

 

 

 

Na terenie Miasta i Gminy Słomniki znajduje się niewiele obiektów o charakterze zabytkowym. Te jednak, które dotrwały do naszych czasów, to zabytki najwyższej klasy, czego przykładem są kościoły: romański kosiół typu kasztelowego w Prandocinie i gotycki kościół typu „długoszowego” w Niedźwiedziu i być może resztki romańskiej (gotyckorenesensowej?) kaplicy w Kacicach oraz klasycystyczny pałac Wodzickich — również w Niedźwiedziu. W świątyniach tych lub różnych polskich muzeach zachowała się część zabytkowego wyposażenia kościołów i kaplic, m.in.: obrazów i rzeźb oraz sprzętu i szat liturgicznych.

a) Kościoły:

 

  • kościół parafialny p.w. św. Jana Chrzciciela w Prandocinie. Kamienny kościół pełniący jednocześnie funkcje obronne (w czasie walk o tron krakowski między Konradem Mazowieckim i Bolesławem Wstydliwym oraz Henrykiem Brodatym w latach 1235-37), ufundował Prandota Stary — protoplasta rodu Odrowążów, między rokiem 1125 a 1150 (najprawdopodobniej w 1126). Wzniesiony był w stylu romańskim, jako świątynia jednonawowa. Kościół zachował prostokątną nawę oraz od zachodu i wschodu półkoliste apsydy. Nad zachodnią absydą znajduje się wieża z ciosów kamiennych (w średniowieczu nieco obniżona). Pewne detale świadczą, że kościół wznieśli mistrzowie kamieniarscy z Nadrenii. Nieco węższe prezbiterium, zamknięte prostą ścianą, dobudowano z cegły kamiennych ciosów z rozebranego muru obronnego w połowie XV wieku i ma ono charakter gotycki. Wyposażenie kościoła: ołtarz główny z 1630 roku ufundowany przez mieszczanina i ławnika słomnickiego — Macieja Oczko. W ołtarzu znajduje się obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus. Całość uzupełniają dwa boczne ołtarze wykonano w stylu wczesnobarokowym, a w nich obraz św. Anny Samotrzeć i św. Antoniego Padewskiego. W kościele znajdują się dwa posągi Matki Boskiej Bolesnej i św. Jana Ewangelisty z 1 połowy XVI wieku. Przy kościele znajduje się kamienna figura cmentarna (kolumna romańska z dużo późniejszym żelaznym krucyfiksem), która stanowiła kiedyś podporę empory w prandocińskim kościele.
  • kościół parafialny p.w. św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Niedźwiedziu. Na miejscu drewnianego kościoła wzmiankowanego w roku 1326, a wzniesionego przed rokiem 1222, w latach 1486-93 Stadniccy ufundowali murowany, ceglany kościół w stylu późnogotyckim tzw. stylu „długoszowym”. Budowniczym kościoła był Mikołaj z Lublina. W 2 połowie XVI wieku, Stanisław Mateusz Stadnicki zamienił kościół na zbór kalwiński. W roku 1596 jego syn Marcin nawrócił się na katolicyzm i zwrócił kościół wiernym.. W końcu XVII wieku kościół był już w bardzo złym stanie, dlatego poddano gruntownej restauracji i przebudowie, a 19 września 1711 roku został ponownie konsekrowany. Ponowny, gruntowny remont miał miejsce w roku 1798. W roku 1880 kościół znów odnawiano, gdyż został mocno nadwyrężony przez pożar. Kościół w dużym stopniu zachował swój późnogotycki kształt: ostrołukowe sklepienia, kolumny, okna oraz pięć portali późnogotyckich. Najcenniejszymi zabytkami kościoła w Niedźwiedziu są niewątpliwie obrazy na desce datowane na 1 połowę XVI wieku: Boże Narodzenie, Hołd Trzech Króli, Upadek pod krzyżem i Ciernia Koronowania. Powstały one w kręgu uczniów Durera i Schauffeleina. Ołtarz główny oraz ołtarze boczne są dużo młodsze pochodzą z połowy XVII wieku. Obok kościoła znajduje się późnobarokowa dzwonnica z początku XVIII wieku.
  • kościół parafialny p.w. Bożego Ciała i św. Bartłomieja w Słomnikach, murowany wzniesiony w latach 1888-1901, na miejscu swoich poprzedników: 1. Drewniany kościół, zbudowany gdzieś w XIII wieku, w latach trzydziestych XIV — rozebrany; 2. Również drewniany, wzniesiony w latach 1335-36 staraniem króla Kazimierza Wielkiego, przetrwał do roku 1648; 3. Odbudowany staraniem biskupa sufragana Mikołaja Oborskiego przetrwał do roku 1785; 5. Odbudowano z środków uzyskanych ze sprzedaży sreber kościelnych i ofiarności parafian przetrwał do roku 1890, kiedy to ostatecznie go rozebrano; 6. Fundamenty na obecny kościół położono w roku 1888. Do nowego kościoła przeniesiono wyposażenie ze starych świątyń, m.in. barokowe ołtarze: Główny, św. Mikołaja, Matki Boskiej, św. Doroty, św. Anny i św. Bartłomieja. Ołtarz św. Doroty ma ciekawą historię, gdyż pochodzi z małego, drewnianego kościółka (kaplicy) p.w. św. Doroty, który stał przy drodze królewskiej prowadzącej ze Słomnik do Niedźwiedzia. W kościółku tym znajdowały się trzy niewielkie ołtarzyki: właśnie św. Doroty, Pana Jezusa i Matki Bożej (rzeźba). Co miesiąc odprawiano w nim mszę świętą, a w dniu św. Doroty odbywał się tu odpust. Kościółek ten został zniszczony przez żołnierzy austriackich w trakcie działań wojennych w roku 1809. Część wyposażenia ocalało, które przeniesiono do słomnickiego kościoła.
  • Najcenniejszym zabytkiem słomnickiej świątyni jest renesansowy (z 1 połowy XVI wieku), pochodzący spod pędzla malarza niemieckiego, przepiękny obraz św. Rodziny. Równie piękny jest barokowy obraz św. Doroty (ze wspomnianego kościółka) oraz późnogotycki krucyfiks z 1 ćwierci XVI wieku. Cenny jest też barokowy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus.
  • murowana kapliczka w Waganowicach. Zbudowana na miejscu wcześniejszych — drewnianych. Obecna pochodzi z XX wieku, kiedyś w niej znajdowała się słynna figura Matki Bożej z Dzieciątkiem (obecnie w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego). Figura ta datowana jest na rok 1420. Zaliczana jest ona do grupy kilkunastu zachowanych „pięknych Madonn”. Madonna z Waganowic zaliczana jest do najpiękniejszych.

 

b) Dwory i inne zabudowania:

 

  • klasycystyczny pałac w Niedźwiedziu z przełomu XVIII i XIX wieku położony w dziewiętnastowiecznym parku. Pałac ostatecznie ukończono w roku 1808. Jest to budowla jednopiętrowa, podpiwniczona. Pałac jest prostokątny, dwutraktowy z okrągłym rozalitem od ogrodu i płytkim od zajazdu, przy którym czterokolumnowy portyk z trójkątnym frontonem z herbem Leliwa — Wodzickich.
  • mocno zniekształcony dwudziestowiecznymi przebudowami dwór w Czechach, którego fragmenty pochodzą z przełomu wieku XVIII i XIX.ślady
  • zespołu dworskiego w Kacicach. Jan Długosz w Liber Beneficiorum (1470-80) wspomina starą, murowaną z kamienia kaplicę z zapleczem mieszkalnym i gospodarczym, jakoby zbudowanej przez Cystersów tuż po sprowadzeniu ich do Prandocina przez Iwo Odrowąża w roku 1222. Cystersi przebywali w Kacicach tylko do roku 1226 i przenieśli się stąd do Mogiły pod Krakowem. Budowle te nie mogły być zbyt okazałe i solidne. Niektórzy z historyków architektury i sztuki dopatrywali się we fragmentach miejscowego dworu, romańskich fundamentów, ciosów kamiennych i portali. Potwierdzali ten fakt historycy architektury i sztuki w wieku XIX i XX. Ostatecznie jednak w latach siedemdziesiątych XX wieku, dokładne badania wykazały, iż zachowane ślady są faktycznie stare, ale pochodzą z okresu od XIV do XVII wieku i w większości są renesansowe. Nie wykluczone, że jedni i drudzy mają rację. Relacja Długosza z całą pewnością powstała z autopsji, gdyż wyraźnie pisał, że budowle są bardzo stare. Kilkadziesiąt lat później, gdy opatem klasztoru mogilskiego był Erazm Ciołek (1522-46), odbudował zniszczony kościółek 8 i zbudował nową villę stosowną do reguły zakonu, która miała być zamieszkała przez wydelegowanego do zarządu dobrami kacickimi zakonnika, kilku braci oraz służbę klasztorną. W pobliżu również wzniósł nowy folwark. Prowadzone w szerokim zakresie prace budowlane, zatrzeć wyraźne ślady najstarszej romańskiej budowli. Do naszych czasów dotrwały wyłącznie ślady gotyckie i renesansowe. Prawdopodobnie z kacickiego kościółka pochodzi romański krzyż, który przechowywany jest obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie.
  • w Kacicach zachowały się ślady dziewiętnastowiecznej zabudowy wiejskiej.
  • w centrum Słomnik zachowały się fragmenty zabudowy małomiasteczkowej z połowy XIX i przełomu XIX i XX wieku.

 

Na podstawie opracowania historyczno-heraldycznego
dr Włodzimierza Chorązkiego

 

 

 

Dogodne warunki do życia na rozległych, nasłonecznionych stepowych polanach lewobrzeżnej Wisły w rejonie Krakowa, Proszowic, Wiślicy, Staszowa i Sandomierza sprzyjały osadnictwu człowieka na tych ziemiach od tysięcy lat. Potwierdzają to wykopaliska archeologiczne prowadzone z ostatnich stu pięćdziesięciu latach. Na terenie gminy najstarsze znaleziska stałych osad ludzkich pochodzą sprzed 6000 lat. Przeprowadzone na terenie gminy w ostatnim stuleciu badania archeologiczne ukazują ciągłość zamieszkiwania tych terenów. Znaleziono tam materiały archeologiczne związane z kulturą łużycką, z kulturą trzciniecką (ceramika), a także liczne przykłady kultury późnorzymskiej. Znaleziska archeologiczne pozwalają wymienić lokalne centra działalności ludzkiej z okresu kultur prehistorycznych na terenie gminy.
Istnieją przesłanki, że część osad gminy Słomniki istniała już za czasów Państwa Wiślan, czyli co najmniej od wieku IX. Jedno jest pewne, że gdy Bolesław Chrobry na przełomie X i XI wieku podbijał plemię Wiślan, to w Krakowie, Cieszynie, Wiślicy i Sandomierzu istniały świątynie chrześcijańskie z obrządkiem słowiańskim. Gdy w roku 1000 ustanawiał na tronie biskupa krakowskiego, to kroniki wymieniają go jako trzeciego z kolei, gdyż przed nim było przynajmniej dwóch biskupów obrządku słowiańskiego. Istnieje hipoteza, że przynajmniej część mieszkańców tych ziem mogła już w końcu IX wieku przyjąć chrzest z rąk misjonarzy Państwa Wielkomorawskiego. Po upadku tego ostatniego, ziemie dawnego Państwa Wiślan zajęło Królestwo Czeskie i ono podjęło drugą akcję chrystianizacyjną. Skutecznego podboju ziem zajętych wcześniej przez Czechów, podjął się w latach 998-999 Bolesław Chrobry. Niewykluczone, że na przełomie X i XI wieku, pogańskie gontyny sąsiadowały ze skromnymi świątyniami, w których prowadzono liturgię w obrządku słowiańskim lub łacińskim. Mogło tak być do czasów Wielkiej Schizmy, czyli do czwartej ćwierci XI wieku. Kolejne dziesięcioleciach, to definitywne wprowadzenie przez dynastię piastowską obrządku łacińskiego. Wtedy to powstały na terenie kasztelanii: krakowskiej księskiej, wiślickiej i brzeskiej najstarsze kościoły i klasztory, m.in.: w Hebdowie, Miechowie, Wiślicy, Prandocinie, Wysocicach i Wawrzeńczycach. Nie wykluczone, że system piastowskiej administracji — kasztelanie, opierał się na dawnych wiślańskich centrach administracyjno-obronnych, np. Kraków, Stradów — Wiślica, Naszowice — Podegrodzie (później Stary Sącz), Szczyrzyc — Dobczyce, czy Wojnicz. Z źródeł pisanych podpartych badaniami archeologicznymi wynika, iż Państwo Wiślan miało ponad sto grodów i gródków (opoli) oraz ponad dwieście strażnic i tzw. bron. W ich pobliżu zawsze istniały podegrodzia oraz większe lub mniejsze osiedla ludzkie — zaczątki późniejszych miast, wiosek i przysiółków. Po wieloletnich podbojach w ostatniej ćwierci X wieku, dokonywanych przez polańskich Piatów, ten dobrze zorganizowany plemienny system administracjno-obronny, został całkowicie zniszczony. Fizycznej likwidacji uległo prawie całe możnowładztwo wiślańskie. Ocalała część uciekła do Czech, a część przeszła na stronę 9 Piastów. Ci ostatni obdarowali opuszczonymi dobrami i urzędami swoich stronników. Na zgliszczach starych grodów lub w ich pobliżu Piastowie wznieśli nowe i obsadzili swoją administracją i załogą wojskową. Niewielka część w ciągu XI i XII wieku przekształciła się w kasztelanie — lokalne ośrodki administracyjno-wojskowe władzy książecej, a później królewskiej. Urzędujący tam książęcy poplecznicy oraz znaczniejsi wojowie byli protoplastami późniejszej szlachty małopolskiej. Wiślańskie „korzenie” mają być może rody: Toporów, Szreniawitów, Awdańców i Półkoziców.
Ziemie wchodzące w skład gminy Słomniki znalazły się na pograniczu kasztelanii krakowskiej i jej “filii” — kasztelanii brzeskiej (gród na tzw. “Skale” obecnie w Grobli, vis a vis Starego Brzeska). Ponadto już od wczesnego średniowiecza, przez gminę biegł trakt z Krakowa na Mazowsze oraz przez Proszowice do Wiślicy i dalej do Sandomierza. Położenie przy szlaku, żyzność ziemi, stosunkowo wysokie zaludnienie i poziom organizacji administracyjno-gospodarczej sprzyjał rozkwitowi sołectw wchodzących obecnie w skład gminy Słomniki. Wniosek jest taki, że za panowania Władysława Łokietka i jego poprzedników, praktycznie żadna z osad przenoszona z prawa polskiego (późno plemiennego), na prawo niemieckie, nie była zakładana na tzw. “surowym korzeniu”. O czasie, w którym powstały poszczególne wioski gminy, pośrednio świadczy etymologia ich nazw. I tak nazwy patronimiczne (tzw. odojcowskie) — starsze z przyrostkiem –cin, -in (Prandocin) i młodsze z przyrostkiem –ice (Brończyce, Janikowice, Januszowice, Kacice, Miłocice, Muniakowice, Polanowice, Szczepanowice, Trątnowice i Waganowice i tzw. indywidualno-własnościowe: -ów, -owa (Orłów (d. Orłowa), Smroków, Wężerów), które wskazują, iż pierwsze powstały w okresie plemiennym lub najpóźniej wczesnofeudalnym, tj. X-XI wieku, a drugie w XII-XIV wieku. Równie stare są tzw. osady służebne dworu książęcego (kniaziowskiego), zakończone na: -ary lub -niki np. Słomniki. Również we wczesnym średniowieczu, a nawet w okresie późnoplemiennym funkcjonowały już nazwy topograficzne oraz związane z fauną lub florą, np. Borek, Iły, Zaborze, Zagaje czy Zagórze. Osady, których nazwa pochodzi od flory: Sosnówka czy Lipna Wola; z fauną — Niedżwiedż, Czaple. Nazwa wsi Czechy wskazuje, że osadzono w niej jeńców lub osadników czeskich, we wsi Brus — jeńców pruskich. Musiało to się stać również we wczesnym średniowieczu (podobnie jak w podkrakowskich wioskach: Prusy — również od Prusów, Szarbia — od Serbów, czy Ruszcza — od Rusów), gdyż wojny te toczono głównie w wiekach X — XIII. Istnienie kilku wyżej wymienionych wiosek potwierdzają źródła kościelne z I połowy XII wieku! Znajdują się w nich odwołania do przywilejów i aktów nadania, dokonanych przez królów i książąt nawet z 2 poł. XI wieku. Głównymi beneficjentami byli biskupi krakowscy i świeżo powstające klasztory męskie i żeńskie: początkowo benedyktynów (np. Tyniec), a później norbertanie (premonstratensi), bożogrobcy i cystersi. Nic dziwnego, że prawie wszystkie z miejscowości dziś istniejące, a położone na terenie gminy, wymienione są przez Jana Długosza w jego dziele Liber Beneficiorum. Bowiem Długosz znał wszystkie dostępne w owym czasie źródła (obecnie większość nie istnieje), i podawał udokumentowane stosunki własnościowe poszczególnych wiosek. I tak wzmiankuje, że pierwszy kościół w Prandocinie powstał w II ćwierci XII wieku, niewiele później wzniesiono pierwszy drewniany kościół w Niedźwiedziu. Prawdopodobnie i przedlokacyjne Słomniki również miały swoją drewnianą świątynię (może właśnie pod wezwaniem św. Michała Archanioła?). Sporo pisze o pobycie Cystersów w Kacicach i Prandocinie, zanim przenieśli się do podkrakowskiej Mogiły.
Zaludnienie terenów obecnej gminy Słomniki w roku 1340, jak na warunki proszowickie, było dość duże, gdyż w trzech parafiach (niedźwiedzkiej — 750 osób na 34 km2, prandocińskiej (z Obrażejowicami) — 1590 osób na 62 km2 i słomnickiej — 210 osób na 9 km2) mieszkało łącznie 2550 osób na 105 km2. Pozostałe wioski: Smroków (parafia czaplińska), Polanowice i Szczepanowice (z parafii goszczańskiej), Czechy (z parafii niegardowskiej) oraz Janikowice (z parafii zielenickiej), mogło zamieszkiwać ok. 300 osób. 10
Łącznie na obszarze obecnej gminy (111 km2) mieszkało ok. 2850 ludzi. Dawało to gęstość zaludnienia ok. 26 osób na 1 km2. Dla porównania w parafii Koniusza było to 38 osób na km2; w parafii Wysocice — 43 osobt na km2; w parafii Nowe Brzesko — 37 osób na km2; w parafii Sieciechowice — 18 osób na km2; w parafii Żembocin — 30 osób na km2. W skali kraju zaludnienie to i tak było wysokie, gdyż średnia „krajowa” wynosiła w tym czasie ok. 5- 6 osób na km2.
Prawie bezleśne, urodzajne i ludne ziemie słomnickie, od zarania państwowości polskiej łakomym kąskiem dla duchowieństwa i rycerstwa. Od średniowiecza powstawały tu folwarki sołtysie, chłopi mieli dużą swobodę, w zamian za niewielką rentę czynszową i dziesięcinę swobodnie mogli zbywać swoje produkty. Od poł. XIV wieku wieś cieszyła znacznym samorządem opartym na prawie niemieckim. Z biegiem lat, drogą kolejnych przywilejów, rycerstwo (szlachta) zaczęło dominować w państwie. Prawa chłopów stopniowo zostają ograniczane, pojawiają się kolejne powinności na rzecz szlachty. Samorząd w ciągu kolejnych dziesięcioleci coraz bardziej ulega ograniczeniu. W przeciągu XV stulecia, nie został na ziemi proszowickiej (w tym — słomnickiej) żaden folwark sołtysi. Wszystkie przymusowo zostały wykupione przez szlachtę. Wolni kmiecie, w ramach tzw. „skupień” i “reorganizacji” folwarków, prowadzonych zazwyczaj przez nowych właścicieli — szlachtę, utracili najlepsze pola i byli rugowani na najbardziej oddalone lub mniej żyzne grunty. Przy pomiarach gruntów dochodzi do wielu oszustw. Przy „okazji” pojawiły się nowe powinności (1-2 dni pańszczyzny tygodniowo) oraz tzw. “przymusy”, zazwyczaj uciążliwe i czasochłonne (podwody, powaby, stróże itd.). Od tego czasu chłopi mieli obowiązek mleć zboże w folwarcznym młynie, w dworskiej karczmie pić piwo uwarzone w miejscowym, dworskim browarze, podobnie jak gorzałkę pędzoną również w dworskiej gorzelni. Jeszcze w końcu XVI i na początku XVII wieku chłopi polscy byli jeszcze w miarę zamożni. Świadczyły o tym, opisywane przez współczesnych, dość obszerne i dobrze wyposażone domy mieszkalne i zabudowania gospodarcze. Chłopi, w omawianym okresie, utrzymywali w stajniach i oborach po kilkanaście sztuk inwentarza. Jak na owe czasy ubierali się schludnie i dbali o higienę, np. córki bogatych chłopów (kmieci) nie różniły się strojem od szlachcianek! Chłopi — zwłaszcza kmiecie — dużo podróżowali, ich synowie po ukończeniu parafialnych szkółek, często podejmowali studia na Akademii Krakowskiej, a po ich ukończeniu zostawali duchownymi lub pisarzami dworskimi. Znane są przypadki, iż za zasługi wojenne król lub Sejm nadawał im szlachectwo. Znane są również przypadki kupowania sobie szlachectwa przez bogatych chłopów (najczęściej jednak sołtysów). Chłopi lub ich dzieci mieli jeszcze możliwość legalnego opuszczenia rodzinnej wioski. Czy to w związku z małżeństwem, czy też za zgodą ławy miejskiej do miasta lub też celem zasiedlenia nowolokowanych wiosek.
Sytuacja diametralnie zmienia się w 2 połowie XVII wieku. Zbiegostwo chłopów (głównie na Ukrainę), stało się nagminne. Powodem są obciążenia pańszczyźniane do 5-6, a nawet 7 dni w tygodniu. Powoduje to radykalne zmniejszenie się stanu posiadania przez chłopów ziemi, która zwykle przyłączona jest do pobliskich gruntów folwarcznych. Sytuację pogarszają dodatkowo liczne wojny, rokosze, przemarsze wojsk (własnych i obcych) i związane z nimi grabieże, pożary i epidemie. Sytuacja nieco się poprawia w 2 połowie XVIII wieku, ale po trzecim rozbiorze sytuacja wraca do stanu poprzedniego. Nie lepiej było w wieku XIX. Osiemnastowieczne i dziewiętnastowieczne relacje z proszowickich wiosek (potencjalnie bogatych) przedstawiają powszechną nędzę, głód, ciemnotę i zabobon, a także katastrofalne warunki higieniczne i alkoholizm. Stan zabudowań współgra z tym obrazem społecznym, bez porównania gorszym niż w wieku XV i XVI, a nawet w 1 ćwierci wieku XVII, kiedy to znaczna część chłopów polskich standardem życia, nie odbiegała od chłopów zachodnioeuropejskich. Takie samo porównanie dwieście lat później wypadało zdecydowanie niekorzystnie dla wsi polskiej. Na przełomie XVIII i XIX wieku w Zachodniej Europie, poprawia się standard życia, jak i warunki bytowe, rozwija się powszechne szkolnictwo, np.11 w sąsiedniej monarchii austriackiej i w Prusach, a tym czasem na ziemiach polskich dominują kurne chaty — lepianki, w których lokatorzy dzielą ciasne pomieszczenia z bydłem, trzodą i drobiem! Analfabetyzm na wsi sięgał w tym okresie 98%! Sytuacja zaczyna się nieco poprawiać dopiero po uwłaszczeniu chłopów w roku 1864, zwłaszcza w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, kiedy to dwór polski, zdruzgotany klęską powstania styczniowego, wprowadza w życie pozytywistyczne idee typu: “praca u podstaw”. Nie bez znaczenia była działalność pierwszych partii chłopskich. Przedstawiony obraz dotyczy również chłopstwa słomnickiego.
Wiek XV i XVI to dla Polski i chłopa polskiego “Złoty Wiek”. Wojny toczą się na kresach Rzeczpospolitej, obciążenia chłopa są jeszcze “do zniesienia”, panuje koniunktura na polskie produkty rolne. Zauważalna jest różnica w traktowaniu chłopów, generalnie najlepsze w królewszczyznach, a w dobrach szlacheckich najgorsze. W tym czasie duży wpływ na poziom życia mają postępowe “nowinki” reformacyjne. Reformacja dociera również na ziemię słomnicką. Wtedy to, co drugi mieszkaniec dworu odszedł od katolicyzmu i zasilił szeregi luteran, kalwinów i arian. Chłopstwo w zasadniczej części pozostało przy starej wierze. Kontrreformacja i związana z nią nietolerancja, a zwłaszcza powstania kozackie i “potop” szwedzki z połowy XVII wieku, to początek katastrofy Rzeczpospolitej. Miało to wpływ na jej system polityczno-ustrojowy, byt społeczeństwa polskiego, a zwłaszcza na sytuację chłopów. W 2 połowie XVII wieku spadła produkcja rolna i wymiana handlowa, według historyków — nawet o 80%. Kolejne wojny, m.in. z Siedmiogrodzianami, Moskalami, Turkami i Tatarami wymagały coraz większych podatków, lwią część obciążeń ponosił jednak chłop polski. Szlachta często ukrywała swój stan posiadania, a nawet odmawiała płacenia podatków. Po kilkunastu latach spokoju, na przełomie XVII i XVIII wieku na ziemie polskie, ponownie były areną toczącej się wojny, tym razem północnej. Przez ziemię krakowską i proszowicką, znów przetaczały się obce wojska: saskie, rosyjskie, szwedzkie i polskie — głównie z przeciwstawnych konfederacji.
Nie minęło pół wieku i znów toczyły się tu działania wojenne, zawiązane z Konfederacją Barską (1768 rok). Uciążliwości wojenne dotkliwie odczuła ziemia proszowicka, powodem były częste przemarsze wojsk: królewskich, konfederackich i rosyjskich, które zawsze były przysłowiowym dopustem bożym wsi polskiej. W sierpniu 1770 roku na terenie proszowickiego (w tym: w rejonie Słomnik) walczył z wojskami rosyjskimi (i królewskimi) dwutysięczny oddział konfederatów barskich pod dowództwem Kazimierza Pułaskiego, który kilka dni wcześniej sforsował Wisłę pod Wawrzeńczycami.
Skierowana przeciw uległemu carycy Katarzynie II królowi polskiemu oraz bezpośrednio Rosji Konfederacja Barska, stała się pretekstem do I rozbioru Polski w 1772 roku. Z kolei przyczyną II rozbioru Polski (z 1793 roku) były reformy Sejmu Czteroletniego i uchwalona na nim Konstytucja 3 Maja. Po tej tragedii, wczesną wiosną 1794 wybucha Insurekcja Kościuszkowska. Jej przebieg ściśle wiązał się z ziemią krakowską, proszowicką i księską. Dyktatorzy powstania wydają w Krakowie dekret nakazujący pobór rekruta z dóbr królewskich i szlacheckich województwa krakowskiego. Właściciele wiosek i zarządcy mieli wyznaczyć w swoich dobrach, po jednym młodym mężczyźnie z pięciu dymów. Pobór praktycznie przeprowadzono tylko w powiecie proszowickim i częściowo w krakowskim i księskim. Należy przypuszczać, iż z gminy Słomniki zmobilizowano, co najmniej kilkudziesięciu chłopów.
Oddziały powstańcze maszerowały także przez południowy skraj obecnej gminy Słomniki. 5 kwietnia 1794 roku, czyli nazajutrz po racławickiej bitwie, na rynku w Słomnikach Tadeusz Kościuszko złożył „Raport pierwszy narodowi polskiemu o zwycięstwie pod Racławicami”. Miejscowi chłopi latami wspominali racławicką chwałę. W latach czterdziestych XIX wieku korespondent jednego z czasopism warszawskich słyszał podproszowickich i podsłomnickich wioskach, nie tylko pieśni i przyśpiewki ludowe, ale 12 także piesni patriotyczne i pieśni wychwalające racławicką wiktorię. Tworzyła się legenda, to właśnie stąd, a ściślej z pobliskich Rzędowic, wywodził się chłopski bohater — Bartosz Głowacki.
Po III rozbiorze Polski, tereny obecnej gminy Słomniki, znalazły się w zaborze austriackim, w tzw. Galicji Zachodniej. Po krótkim epizodzie istnienia Księstwa Warszawskiego (1809-1814) i Królestwa Polskiego (1815-1831), tereny obecnej gminy Słomniki, aż do roku 1914 znalazły się w zaborze rosyjskim. Świadomość represji popowstańczych oraz niezrealizowanie obietnic przez właścicieli majątków, a także działania carskiej propagandy i zachowawcza postawa Kościoła, spowodowały, iż chłopi z Królestwa Polskiego mieli obojętny lub wrogi stosunek do Powstania Styczniowego z lat 1863-1864. Na ziemi słomnickiej nie odnotowano istotniejszych potyczek, poza przemarszem dywizji Mariana Langiewicza i jego popasu w pobliskiej Goszczy. Po spaleniu przez Kozaków powiatowego Michowa, na parę lat przeniesiono do Słomnik część urzędów powiatowych. Chłopi z zadowoleniem przyjęli od cara „prezent” w postaci uwłaszczenia. Dla większości nie miało większego znaczenia, że stali się obywatelami Kraju Priwiślańskiego wchodzącego w skład Rosji.
Powolna, pronarodowa zmiana świadomości chłopów, spod słomnickich wsi nastąpiła dopiero kilkadziesiąt lat później. Potwierdziła to wojna z bolszewikami w roku 1920 oraz II wojna światowa, kiedy to tereny gminy Słomniki były bastionem partyzanckim w walce z hitlerowskim okupantem.

 

Opracowania historyczno-heraldyczne
dr Włodzimierz Chorązki